Kobieta w drodze.
Jestem mamą i przeszczęśliwą babcią. Odkrywczynią. Łączę psychologię z duchowością, bo wiem, że człowieka nie da się zrozumieć tylko powierzchownie.
Nie zawsze wiedziałam, kim jestem
"Od dziecka czułam magiczne prowadzenie siły wyższej – choć długo nie umiałam go nazwać."
Nie zawsze wiedziałam, kim jestem i dokąd zmierzam. Przez długi czas szukałam odpowiedzi na zewnątrz – w relacjach, w doświadczeniach, w ludziach.
Niektóre spotkania były piękne. Inne trudne. Były też takie, które rozbijały mnie na kawałki – tylko po to, żebym mogła zobaczyć siebie naprawdę.
Momentem przełomowym było spotkanie, które poruszyło mnie na poziomie Duszy. To właśnie ono otworzyło mnie na proces, który dziś nazywam Transformacją.
Dziś wiem, że wszystko, czego doświadczyłam, prowadziło mnie do jednego miejsca – do siebie.
Cztery kroki, które mnie tu przyprowadziły
Szukanie
Odpowiedzi na zewnątrz – w relacjach, doświadczeniach, ludziach. Zanim zrozumiałam, że kierunek jest odwrotny.
Rozbicie
Spotkania, które rozbijały mnie na kawałki – tylko po to, żebym mogła zobaczyć siebie naprawdę.
Przełom
Spotkanie, które poruszyło mnie na poziomie Duszy i otworzyło proces, który dziś nazywam Transformacją.
Powrót
Wszystko, czego doświadczyłam, prowadziło mnie do jednego miejsca – do siebie.
Fundacja Angelis
Część mojej drogi to działanie dla innych. O misji Fundacji Angelis opowiem tutaj wkrótce – słowami, które muszą dojrzeć.
"Nie zatrzymuję się na powierzchni, bo zawsze czułam, że życie ma głębszy sens."
Kasia